Tort wiosenny
Tort wiosenny
Kaszanka w chlebie
Kaszanka w chlebie.jpg
Mazurek
img1_l.jpg
Faworki karnawałowe
faworki
Domowy chleb
img2_l.jpg
Przepisy i opisy arrow Przepisy i opisy arrow Zrazy Napoleona I czyli zrazy napoleońskie
Zrazy Napoleona I czyli zrazy napoleońskie | Drukuj |
poniedziałek, 18 stycznia 2010

Przepis ma datę z roku 1882. Stareńki!

Wykroić zrazy z kilograma dobrego, zrazowego mięsa – lubię rostbef, bo mięso jest miękkie, soczyste i szybko się je przyrządza. Pokrojone plastry mięsa trzeba potłuc tłuczkiem, proponuję rozłożyć je w torebce foliowej i delikatnie tłuczkiem je  rozpłaszczyć. Dzięki temu nie pobrudzimy deseczki ani tłuczka (czysta robota). Gotowe posolić, popieprzyć i oprószyć mąką, osobno poszatkować dużo jarzyn.

Jarzyny w tym przepisie są bardzo ważne, powinno ich być sporo – po cztery duże marchewki, pietruszki, cebule, spory seler, dwa pory, kapusta włoska -1/4 średniej wielkości główki. W sezonie letnim można wzbogacić jarzyny o cukinię. Do tej potrawy dajemy wszystkie warzywa jakie lubimy poza buraczkami i szpinakiem.

Spód dużego rondla smarujemy dwiema łyżkami masła – najlepiej by było wcześniej sklarowane - na maśle warstwę z części wymieszanych ze sobą jarzyn, na jarzynach warstwę zrazów, przykrywamy je kolejną warstwą jarzyn i tak na przemian. Wszystko zalewamy szklanką wina. Powinno być czerwone półwytrawne. Bardzo szczelnie przykrywamy pokrywą i wkładamy rondel do większego naczynia z wodą. Gotujemy potrawę w ten sposób (na parze) wcale do niej nie zaglądając dwie i pół godziny. Ważne, by naczynie, w którym pływa „zrazowy rondel” był odpowiednio większy, musi zmieścić tyle wody, by się nie wygotowała przez ten czas. To jedyny problem.

Można przygotować tę potrawę w naczyniu żaroodpornym w piecyku lub w szybkowarze. Moja Mama oklejała niewidoczną szparę między pokrywą a rondlem ciastem zrobionym z mąki i wody, by zapewnić większą szczelność i by nic nie odparowało.

Kiedy zależało mi na tym, by potrawa była bardziej pożywna – tworzyłam  „jedno danie” dodatkowo układając na spodzie pokrojone w grube talarki surowe ziemniaki, sypałam na nie dużo koperku, skrapiałam olejem i oprószałam szczyptą soli, dopiero na nie warzywa i mięso naprzemiennie - jak w przepisie Monatowej.
Omączone zrazy w sposób naturalny zagęszczają sos, warzywa są smaczne, lśniące, jakby glazurowane, a mięso soczyste, kruche i miękkie.

Bardzo pożywne i smaczne danie.

Proponuję
Nowości
Popularne