Tort wiosenny
Tort wiosenny
Kaszanka w chlebie
Kaszanka w chlebie.jpg
Mazurek
img1_l.jpg
Faworki karnawałowe
faworki
Domowy chleb
img2_l.jpg
Przepisy i opisy arrow Przepisy i opisy arrow Wigilijne ryby
Wigilijne ryby | Drukuj |
poniedziałek, 21 grudnia 2009
Wigilijne ryby to wyłącznie karp. Karp w galarecie, karp z wody i karp smażony. 

Jeśli kilka kawałków smażonego karpia po Wigilii zostało, to na św. Szczepana podawany był na zimno z grubo utartym chrzanem, kromkami chleba i bardzo mocno zmrożoną białą wódką –  takie męskie danie. Oczyszczonego karpia dobrze jest wymoczyć przynajmniej przez godzinę w osolonym mleku, straci dzięki temu zabiegowi charakterystyczny, przez wielu nielubiany zapach mułu i błota.

Karp w galarecie:

Najpierw gotuję dużo cebul. Na cztery płaty ryby cztery spore cebule. Jedna cebula razem z łupą – doda to smaku i koloru galarecie. Kiedy cebula miękka dodaję łyżkę przypraw do ryb, albo kostkę warzywną, trochę solę i pieprzę. Wkładam płaty ryby i na bardzo wolnym ogniu gotuję rybę do miękkości.

Zostawiam ją w wywarze póki nie wystygnie. To dobry pomysł, dzięki temu ryba nasiąknie dobrym smakiem nie będzie sucha.
Półmisek, lub foremkę w której ułożymy rybę należy przepłukać zimną wodą. Na spodzie układamy kawałki skórki, formujemy głowę i ogon, potem układamy kawałki ryby. Dobrze jest wyjąć jak najwięcej ości, łatwiej będzie jeść. Kiedy już całe mięso rybie wyłożone  układam na nim całą cebulę (bez łupek). Na cebuli sporą garść płatków migdałów i taką samą porcję rodzynków namoczonych wcześniej w białym winie. Całość oprószam pieprzem.

Rybi wywar jeśli trzeba wygotowuję, albo odlewam na zupę. Zostawiam tylko tyle ile potrzeba na galaretę. Dodaję żelatynę (na litr wywaru dwie łyżeczki). Rozpuszczam dokładnie i przez sitko ostrożnie wylewam na rybę.
Jeśli trochę galarety zostanie, można ją wylać na półmisek na którym  rybę podamy, będzie  karp miał ładne i smaczne podłoże.
Na koniec lekko skrapiamy karpia sokiem z cytryny i dłonią głaszczemy rybkę rozprowadzając kwaśny sok po całości. Karp nabierze blasku. Dekorujemy pyszczek i gotowe.

Karp z wody ma niewielu zwolenników. W domu moich Rodziców musiał być  na wigilijnym stole. Odpowiednio przyrządzony jest naprawdę znakomity. Karpia z wody gotuje się w całości. Koniecznie z głową (trzeba z niej usunąć tylko oczy). Naturalnie ryba musi być oczyszczona z wnętrzności i z łusek. Po wymoczeniu w mleku dobrze ją płuczemy i wkładamy do wywaru z cebulą (jak poprzednio). Gotujemy bardzo wolno, by się delikatne mięso nie rozleciało. Na półmisek podajemy całą, prosto z garnka gorącą rybę, suto posypaną posiekanymi drobniutko, ugotowanymi na twardo jajkami (na rybę 3 – 4 jajka) do tego sklarowane, gorące masło, zieloną pietruszką zdobimy rybę na półmisku. Dodatkowo podaje się w maleńkich kokilkach zmiksowany z cebulą, przyprawiony na ostro rybi rosołek. Tatuś rozprawiał się a głową, podobno jest najsmaczniejsza.

Karp smażony:

Wymoczone w mleku płaty karpia kroję w poprzek na słupki ok.3cm, nie spłukuję z mleka tylko oprószam mąką, potem zanurzam każdy kawałek w rozbitych z przyprawami jajkach i wrzucam do miski z bułką tartą. Oklejone panierką smażę na oleju z masłem i układam ciasno na blaszce wyłożonej pergaminem. Kiedy wszystkie już usmażone i wystudzone, zawijam szczelnie folią aluminiowa i wieczorem tuż przed podaniem wkładam blaszkę do gorącego piekarnika. Czysto, sprawnie i pysznie. Do takiej ryby podaje się u nas strugany na grubych oczkach tarki chrzan i sałatkę z czerwonej kapusty ozdobioną białą fasolką – Jasiem.
Ja złamałam nieco tradycję i podaję do stołu niewielki półmiseczek se śledziem. W domu Rodziców śledzie były zawsze, ale w kuchni, we wnęce kredensu, w wielkim słoju zaprawione cebulą i olejem. Kto chciał nabierał sobie na talerzyk i zjadał w kuchni.

Proponuję
Nowości
Popularne