Tort wiosenny
Tort wiosenny
Kaszanka w chlebie
Kaszanka w chlebie.jpg
Mazurek
img1_l.jpg
Faworki karnawałowe
faworki
Domowy chleb
img2_l.jpg
Przepisy i opisy arrow Przepisy i opisy arrow Sznycle cielęce zwyczajnie i bardziej wykwintnie
Sznycle cielęce zwyczajnie i bardziej wykwintnie | Drukuj |
piątek, 27 marca 2009
Kupujemy ładny kawałek sznyclówki cielęcej...

Kroimy plastry grubości około półtora centymetra i porządnie je rozbijamy. Proponuję jak w przypadku schabowych, wkładać je do woreczka plastikowego, wtedy delikatne cielęce mięso ładnie i równo, możemy rozbić. Następnie oprószamy każdy kawałek solą, pieprzem i mąką i panierujemy w roztrzepanym jajku i później w bułce tartej. Panierowane sznycle smażymy na oleju po pięć minut z każdej strony, w głębokim tłuszczu, wtedy bułeczka zrumieni się równomiernie na złoty kolor.

Miękkie masło rozcieramy z posiekaną natką pietruszki, ząbkiem czosnku i kilkoma kroplami cytryny. Formujemy prostokąt, schładzamy go w lodówce i w momencie podania do stołu odkrawamy małe, równiutkie kawałki tego pysznego masła układając je na każdym kotlecie.

Do sznycli doskonałym dodatkiem jest sałatka z ziemniaków – tak zwana sałatka zimowa. W przeddzień gotujemy ziemniaki w mundurkach. Wody nie solimy. Następnego dnia obieramy ziemniaki i kroimy je na cienkie talarki. Skrapiamy porządnie winnym (albo jabłkowym) octem, dodajemy łyżkę posiekanego szczypiorku i dwie łyżki koperku, pokrojoną w piórka, sparzoną cebulę, solimy i pieprzymy. Ta sałatka podawana jest zawsze na zimno i zawsze jako  dodatek do gorących, prosto z patelni, sznycli cielęcych. Zamiast maślanej kompozycji można podać sadzone jajo, kładzie się je wtedy na kotlecie. Można raz tak, raz tak, ale nie razem. Byłby to zbytek. Wyjaśnię dlaczego parzę cebulę. Niektórym surowa cebula szkodzi, wystarczy, że przelejemy ją na siteczku wrzątkiem i już będzie samo zdrowie.

Te same sznycle można przyrządzić wykwintniej. Wtedy na osobę potrzebujemy po trzy cienko rozbite kawałki mięsa. Każdy kawałek smarujemy cienko masłem, prószymy solą i pieprzem można przełożyć cieniutkim plasterkiem żółtego sera (na przykład Gouda). Taki kotlecik składający się z trzech warstw panierujemy w mące, jajku i bułce tartej i smażymy jak poprzednio, ale że nieco dłużej – na niewielkim ogniu. Mniej więcej po dziesięć minut z każdej strony. Do nich również podajemy wcześniej opisaną sałatkę.

Bardzo smacznym dodatkiem do sznycli cielęcych jest konfitura z żurawin.

Proponuję
Nowości
Popularne