Tort wiosenny
Tort wiosenny
Kaszanka w chlebie
Kaszanka w chlebie.jpg
Mazurek
img1_l.jpg
Faworki karnawałowe
faworki
Domowy chleb
img2_l.jpg
Przepisy i opisy arrow Przepisy i opisy arrow Kotlety schabowe - nie bójmy się schaboszczaków
Kotlety schabowe - nie bójmy się schaboszczaków | Drukuj |
piątek, 24 kwietnia 2009
Kotlet schabowy nie musi być wcale postrachem dla smakoszów zdrowej kuchni. Zamiast w mące, wytarzajmy go porządnie w ziołach – na pewno w  majeranku i mielonym kminku, nie smażmy za długo, nie podawajmy do niego zasmażanej, tłustej, pływającej w  zasmażce kapusty (jest równie pyszna co ciężkostrawna!). Można od czasu do czasu zjeść kotleta potężnego na cały talerz i żadnych sensacji, ani napaści cholesterolu nie będzie.

Jak to zrobić:

Kupić ładny, wąski kawałek schabu, na osobę trzeba liczyć kawałek mięsa ok.2 cm. Po rozbiciu go tłuczkiem powinien mieć  mniej więcej centymetr grubości.

Dla sześciu osób:

6 łyżeczek czerwonego wina,
Łyżeczka soli, majeranku, mielonego kminku, (można użyć gotowych przypraw, ale niezależnie od nich majeranek i kminek koniecznie)
2 jajka
Bułki tartej tyle by kotlety panierować.

Najwygodniej kawałki kotletów włożyć do plastikowej torby, poukładać obok siebie nie za blisko i tłuc delikatnie po obu stronach. Czysta robota i nie trzeba wyjmować z tłuczka kawałków mięsa. Przekładamy kotlety na talerz, smarujemy każdy  odrobiną wina i pozostawiamy na kilka minut. Wszystkie przyprawy mieszamy dokładnie i roztrzepujemy razem z jajami. Dokładnie maczamy kotlety w masie jajecznej i panierujemy w  bułce tartej.  Kładziemy na gorący olej, zmniejszamy płomień i przez 4 – 5 minut smażymy z każdej strony. Trzeba je obracać by się zanadto nie zrumieniły. Powinny być złoto brązowe.

Do kotletów proponuję świeże ziemniaki gotowane z cebulą – na 8 ziemniaków dwie duże cebule. Ugotowane i odcedzone utłuc tłuczkiem z łyżeczką masła na puree - na wywarze można ugotować zupę, albo wsypać sporą garść zieleniny posolić, popieprzyć  i wypić – samo zdrowie! Puree ziemniaczano cebulowe jest bardzo smaczne i zdrowe.
Kotlet schabowy lubi kapustę, ale może  to być kapusta włoska, kroi się ją w ćwiartki i gotuje w  niewielkiej ilości lekko osolonej  wody z dodatkiem łyżki oleju i kilku ziarenek kminku.   Kapusta  włoska wyjęta z rosołu jest znakomita  a  ta z wody jest równie smaczna.

Można połączyć wywary ze sobą, doprawić do smaku solą, pieprzem i zieleniną i wypić. Nigdy nie wylewajmy wywarów do zlewu, bo to straszne marnotrawstwo bardzo cennych witamin i soli mineralnych. 

Jeśli nie chcemy kapusty gotowanej (radzę spróbować, jest naprawdę pyszna), proponuję surówkę z kiszonej kapusty z dodatkiem  kapusty pekińskiej, jabłka, marchewki, oleju i naturalnie dużej ilości zieleniny.

Proponuję
Nowości
Popularne