Tort wiosenny
Tort wiosenny
Kaszanka w chlebie
Kaszanka w chlebie.jpg
Mazurek
img1_l.jpg
Faworki karnawałowe
faworki
Domowy chleb
img2_l.jpg
Przepisy i opisy arrow Przepisy i opisy arrow Indycza pierś w kaczce
Indycza pierś w kaczce | Drukuj |
piątek, 05 listopada 2010

Smaczny sposób na rozmnożenie kaczki, która jak wiadomo „za duża dla dwóch, za mała dla trzech osób”

Najlepiej kupić kaczkę rasy „Pelikan”. Są chyba największe na naszym rynku. Kaczki są w sprzedaży najczęściej w postaci zamrożonej,  wewnątrz jest woreczek z podrobami - serce, żołądek i wątróbka – przydadzą się do klasycznego polskiego nadzienia.

Zaczynamy od rozmrożenia, umycia i wysuszenia kaczki.

Przygotowujemy około pół kilograma indyczej piersi, lub jeśli kto woli pierś kurzą, 3 jaja, około 7 dekagramów masła (nie margaryny!) łyżeczka pieprzu, dwie łyżki suszonego majeranku, szczypta  gałki muszkatułowej, kajzerka, pół szklanki mleka, dwie łyżki posiekanej natki pietruszki, dwie - trzy łyżki soli.

Kładziemy kaczkę grzbietem do góry i nacinamy ją wzdłuż. Bardzo delikatnie i ostrożnie, by nie pokaleczyć skóry, oddzielamy skórę i mięso od kości (na kaczych kościach ugotujemy bardzo smaczną zupę).
Zostawiamy nóżki i skrzydełka usuwając tylko te kostki, które dają się łatwo wyłamać.
Wyluzowaną kaczkę porządnie (miejsce w miejsce) z wierzchu i wewnątrz nacieramy solą i majerankiem. Po czym wkładamy wzdłuż - w miejsce kości - indycze mięso. Zszywamy grzbiet od góry do dołu. Radzę odciąć kuperek, jest  bardzo tłusty i smaczny tylko dla smakoszy.

Odwracamy kaczuszkę brzuszkiem do góry i przygotowujemy farsz:

Do namoczonej w mleku i rozdrobnionej bułki dodajemy pieprz, szczyptę gałki muszkatłowej, żółtka, posiekaną natkę pietruszki, sól, masło  posiekane: wątróbkę i serduszka. Wszystko razem ucieramy i na końcu mieszamy delikatnie z ubitą na sztywno pianą.

Proponuję w szyjkę włożyć cały żołądek – otulony nadzieniem i chrupiącą skórką będzie się interesująco prezentował na półmisku. Pozostały farsz  włożyć w „brzuszek”. Otwory porządnie zszyć białymi nićmi.

Wkładamy do piekarnika nagrzanego do 220 stopni. Najlepiej piec w naczyniu żaroodpornym lub w żeliwnej brytfance - pod pokrywą, około 2,5 godzin. Nie trzeba zaglądać.

Kaczka powinna być rumiana, z chrupiącą skórka. Jeśli nie mamy pewności, czy jest gotowa sprawdźmy widelcem w podbrzuszu, w okolicy nóżki. Tam mięso najdłużej jest twarde. Jeśli uznamy, że kaczka jest wprawdzie miękka, ale za słabo zrumieniona, wystarczy ją odkryć i na mocnym ogniu podpiec jeszcze kilkanaście minut.

Ostatnio pokroiłam na ładne, zgrabne kawałki wystudzone ptaki, ułożyłam je z powrotem w brytfance i zagrzałam przed podaniem. Delikatne pieczyste się rozpadło. Zabrakło rusztowania i ptactwo się rozleciało!

Ale jak mówi moja Mama…  Smak nagrodził kształt.

Proponuję podać całą kaczkę na półmisku a kiedy już wszyscy się pozachwycają pięknym,  kształtnym ptakiem pokroić ją specjalnymi nożycami na właściwe porcje. Smacznym i eleganckim dodatkiem do pieczonej kaczki są poza żurawiną czy czerwoną kapustą, owoce usmażone krótko na patelni na łyżce masła; morele i krążki ananasa były z puszki, dołożyłam kilka jabłek pokrojonych w ósemki i delikatnie zrumienione podałam na liściach sałaty.

Zwieńczeniem tego wykwintnego dania były maleńkie, zrumienione kopytka. Z kaczych kości proponuję ugotować zupę. Smaczny grzybowy rosołek.
Kilka cebul, ok.2 litrów wody, włoszczyzna i kilka suszonych grzybków.

Z mięsa zeskrobanego z ugotowanych, kaczych kosteczek, lekko zeszklonej cebuli, kilku grzybków i ciasta francuskiego zrobiłam maleńkie pierożki - elegancki dodatek do kaczej zupy.

Proponuję
Nowości
Popularne